Projekt „Zapomniana Przeszłość – Wielokulturowe Tradycje Lubelszczyzny”
W Regionie Lubelskim przez setki lat żyli obok siebie Polacy, Żydzi, Ukraińcy, a także Romowie, Tatarzy i Niemcy. Było to miejsce kulturowego spotkania Wschodu z Zachodem, rozwijały się tu różne religie. Druga wojna światowa (Holocaust, Akcja Wisła) zniszczyła to wszystko. Przez kilkadziesiąt lat po wojnie pamięć o tamtym wielokulturowym świecie pogranicza ulega powolnemu zatarciu wśród mieszkańców Lubelszczyzny.
Region Lubelski, słabo zurbanizowany, typowo wiejski i małomiasteczkowy, będący częścią tzw. „ściany wschodniej”, jest jednym z najbiedniejszych w Polsce. Brak w nim rozbudowanej i dobrze działającej infrastruktury edukacyjno – kulturalnej, co odbija się w sposób znaczący na poziomie edukacji, a tym samym – na sposobie widzenia i rozumienia świata przez młodych ludzi. W szkolnej edukacji brak jest przekazywania pamięci o wielokulturowości tego Regionu, uczeń nie otrzymuje rzetelnej wiedzy o mieszkających tu kiedyś Żydach i Ukraińcach oraz ich kulturze. Powoduje to utrwalanie się wielu stereotypów i przekłamań, a to rodzi uprzedzenia, nienawiść, nieufność wobec inności i zamykanie się we własnym świecie.
Analiza tematów podejmowanych w okresie po II wojnie światowej przez historyków, historyków sztuki, regionalistów i etnografów w publikacjach książkowych i prasowych związanych z Regionem wykazała, że w ponad 95% są to tematy związane jedynie z historią i kulturą polską. Tak więc prace poświęcone kulturze Żydów i Ukraińców stanowią margines. Pokazuje to, że rozumienie i opisywanie historii tego wielokulturowego Regionu dokonywane jest w kategoriach polonocentrycznych, w których bardzo trudno zrozumieć jego prawdziwą historię. Ten punkt widzenia przekłada się na treści zawarte w podręcznikach i materiałach uzupełniających przeznaczonych do nauczania w szkołach – praktycznie nie ma w nich żadnych informacji dotyczących wielokulturowej przeszłości Regionu, a jeżeli mówi się o Żydach lub Ukraińcach, to w kategoriach Obcego. Tak powiedział o tym problemie w jednym z wystąpień prof. Jerzy Kłoczowski, dyrektor Instytutu Europy Środkowo-Wschodniej: „powinna nastąpić bardzo wyraźna reakcja na pewien etnocentryzm ujęcia historii Polski. Krańcowo wygląda to tak, że była Polska od Bugu do Odry bez Żydów i Niemców, bez wszystkich innych. Historycy nigdy się na to nie godzili. Ale do szerszego ogółu to chyba nie docierało. Było to może największe zafałszowanie historii Polski. Pisanie historii w XXI wieku musi uświadomić, że Polska i jej kultura cały czas były w konfrontacji z innymi (...) Wyjście z etnocentryzmu jest podstawową sprawą dla wszystkich dziś niezwykle ważną” („Rzeczpospolita”, 10-11 listopada 2001).
Opisaną sytuację zmienić może jedynie edukacja o wieloetnicznej i zróżnicowanej pod względem religijnym historii Regionu. Ta Zapomniana Przeszłość powinna stać się duchowym bogactwem i dziedzictwem Lubelszczyzny, być ważną częścią zbiorowej pamięci mieszkańców tego Regionu. Da to szansę młodemu pokoleniu na podjęcie dialogu z innością i różnorodnością otaczającego świata.
Dlatego też powstał program: „Zapomniana Przeszłość – Wielokulturowe Tradycje Lubelszczyzny”. Był on adresowany głównie do młodego pokolenia mieszkańców Regionu oraz ich nauczycieli. Tworząc ten program wyszliśmy z założenia że szkoła jest głównym kluczem do zmiany opisanej sytuacji. To szkoła powinna stać się miejscem nauczania o przeszłości i dziedzictwie kulturowym. W każdej szkole działającej w konkretnym miejscu powinien być podjęty edukacyjny wysiłek szukania własnego oblicza, własnej tożsamości związanej z tym a nie z innym miejscem.
Celem nadrzędnym programu było przygotowanie młodzieży do rozumienia swojej Małej Ojczyzny i aktywnego uczestnictwa w jej życiu. Proponowany program staje się też bardzo ważny w kontekście przyszłego przystąpienia Polski do Unii Europejskiej – chodzi tu o konieczność zapobiegania ksenofobii, nietolerancji, rasizmowi i antysemityzmowi. Mówią o tym słowa prof. Jacka Woźniakowskiego: „Edukacja powinna się zacząć od rozszyfrowania naszego najbliższego otoczenia, znaczenia i wymowy tego co zostało nazwane naszym kulturowym krajobrazem (...). Edukacja powinna otwierać nasze oczy także na inne krajobrazy, na znaczenie i wymowę innych kultur, innymi słowy na wartość odmienności”. („Tygodnik Powszechny”, nr 33, sierpień 1999)
Koordynatorem projektu realizowanego od 2002 do 2004 roku była Joanna Zętar.