Program zwiedzania Lubelskich Podziemi w dużej mierze oparty jest na ekspozycji cyklu makiet ilustrujących rozwój przestrzenny naszego miasta w okresie od VIII do XVII w. w obrębie kolejno powstających fortyfikacji. Jeśli zapomniałaś/eś co na ten temat mówił przewodnik (zdarza się, zdarza) lub po prostu chcesz pogłębić swoją wiedzę, tu znajdziesz garść informacji.
Okres VIII-X w. - Makieta nr 1
Mieszkańcy dawnego Lublina kilkakrotnie zmieniali swoje centrum osadnicze. Używając dziś nazwy Stare Miasto i pokonując trasę między Rynkiem z Zamkiem (współczesnym Traktem Królewskim), trudno uwierzyć że najstarszą osadą dzisiejszego Lublina było wzgórze czwartkowe. Osada ta istniała już w wieku VI. W VI-VII w. zajęte zostały przez pierwszych jego mieszkańców wzniesienia i cyple wierzchowiny lessowej, rozmieszczone po obu stronach ujścia Czechówki do Bystrzycy. W zasięgu pierwszego osadnictwa znajdowały się wzgórza: czwartkowskie, staromiejskie, kirkuckie i zamkowe. Wyjątkowo korzystne warunki naturalne i komunikacyjne sprzyjały rozwojowi osadnictwa na tym samym miejscu poprzez kolejne stulecia okresu plemiennego.
Od VIII do X wieku istniał już prawdopodobnie gród i podgrodzie usytuowane na północnej części wzgórza staromiejskiego. Gród lubelski stanowił ośrodek terytorium plemiennego Słowian Zachodnich. W pobliżu grodu, na sąsiednich wzgórzach istniały osady otwarte - na czele z czwartkowską, które można nazwać wiejskimi osadami podgrodowymi. Gród został zlokalizowany w bardzo korzystnych warunkach środowiskowych, osadniczych i komunikacyjnych. Obszar między Wisłą a Wieprzem wyróżnia się występowaniem na rozległej przestrzeni gleb wytworzonych na lessach i utworach lessopodobnych. Szczególną rolę komunikacyjną w jego obrębie odgrywał system hydrograficzny Bystrzycy, powiązanej dopływami z Wisłą i Wieprzem. Była to główna arteria komunikacyjna w obrębie terytorium plemiennego.
Gród położony był na cyplu lessowej wysoczyzny, wchodzącym w dolinę rzek Bystrzycy i Czechówki. Warunki naturalne utworzyły tu miejsce sprzyjające obronie. Od zachodu, północy i wschodu niedostępność zapewniały strome skarpy opadające ku zabagnionym w średniowieczu dolinom. Od południa, od strony wysoczyzny, wystarczył przekop, by spowodować całkowitą izolację wzgórza staromiejskiego. Gród ów był kolistego kształtu, średnicy 150 m, co oznacza, że jego całkowita powierzchnia wynosiła ok. 1,8 ha. Od pozostałej części wzgórza gród oddzielony był obniżeniem utworzonym przez naturalny wąwóz i sztuczny przekop biegnący pod obecnym Rynkiem oraz ulicami: Rybną i Złotą. Szerokość fosy wynosiła ok. 12 m, co pokrywa się z szerokością powstałej na tym odcinku ulicy Złotej, głębokość zaś ok. 5 m licząc od poziomu podstawy wału. Wał ziemny był wysoki co najmniej na 4-5 m i szeroki na ok. 10 m. prawdopodobnie był to wał o najprostszej konstrukcji w postaci nasypu ziemnego, w którego trzonie osadzona była palisada. W bezpośrednim sąsiedztwie grodu, od strony wysoczyzny, usytuowane było podgrodzie.
Jak się przypuszcza ośrodek lubelski był w tamtym okresie ważnym etapem na odnodze znanego szlaku Kijów - Kraków - Praga. Odnoga ta powstała na obszarze Grodów Czerwieńskich biegła przez Lublin ku bursztynowym złożom w Sambii. Podstawę do takich przypuszczań dają znaleziska monet arabskich z terenu Lublina, a szczególnie skarbu z dzielnicy Czechów. Skarb miał charakter depozytu kupieckiego, a dotarł do Lublina prawdopodobnie z kupcem bagdadzkim szlakiem przez Azję centralną, dorzecze Wołgi i Ruś.
Ok. X wieku gród plemienny na wzgórzu staromiejskim został spalony a życie przeniosło się na Grodzisko usytuowane na wzniesieniu współczesnego kirkutu, którego podgrodziem była Białkowska Góra (teraz są to okolice dworku Wincentego Pola). Grodzisko na kirkucie, było obwałowane, a od strony ul. Kalinowszczyzna miało wieżę lub bramę. Niewykluczone, że stała tu kaplica i mieszkał kasztelan. Powstanie na wzgórzu Kirkut grodu wiąże się z tworzeniem centrum administracyjnego i gospodarczego nowego porządku. Cechą charakterystyczną rozszerzania się państwowości piastowskiej było tworzenie nowej sieci grodowej. Stare ośrodki znalazły się w większości poza strefą nowych skupisk. Zjawisku regresu osadniczego na wzgórzu staromiejskim, odpowiada natomiast znaczne ożywienie osadnicze na północ od Czechówki, głównie w oparciu o dawną osadę wiejską na wzgórzu czwartkowskim, gdzie powstała pierwsza parafia z kościołem pw. św. Mikołaja. Rozwinęła się tu osada targowa skupiająca rolników i rzemieślników. Jej mieszkańcy w zamian za żywność i surowce, wymieniali własne produkty z okoliczną ludnością. Osada ta nazywała się Czwartek - jest to nazwa miejscowa utworzona od dnia tygodnia, w którym odbywał się targ - i nie była obwarowana, czym różniła się od obronnych podgrodzi. Masowe zjazdy ludzi w dni targowe wymagały otwartej przestrzeni, której nie sposób było obwarować a następnie skutecznie bronić.
Wraz ze wzrostem zainteresowania ziemiami wschodnimi za czasów Kazimierza Sprawiedliwego (1138-1194). Lublin stał się ważnym punktem zarówno na mapie administracji państwowej (siedziba kasztelana), jak i kościelnej (powstaje archidiakonat). Jednak konsekwencją polityki wschodniej był również wzrost militarnego zagrożenia miasta - wtedy właśnie nastąpił ostatnie przeniesienie centrum grodowego na wyspowo położone wzgórze zamkowe.
Z powstaniem nowego grodu na wzgórzu zamkowym wiązało się ponowne ożywienie osadnictwa na wzgórzu staromiejskim. W obrębie przestrzeni dawnego grodu powstało nowe osiedle z siedzibą archidiakona i kościołem parafialnym pod wezwaniem św. Michała, z któego narodziło się przedlokacyjne miasto.
Istnieje hipoteza, iż w XIII w., za czasów Bolesława Wstydliwego (1226-1279), miała miejsce prawdopodobnie pierwsza lokacja Lublina. Miasto powstało w północnej części wzgórza staromiejskiego. Z Czwartku na (współczesną) ulicę Grodzką zostało przeniesione targowisko. Na Wzgórzu zamkowym znalazła się siedziba kasztelana. Nastąpił upadek osadnictwa za Czechówką - na Grodzisku i Białkowskiej Górze.
Lublin miasto w murach - Makieta nr 2.
Od XII w. w grodzie lubelskim rezyduje kasztelan - urzędnik królewski, który posiadał władzę administracyjno-wojskową na terenie ziemi leżącej na prawym brzegu Wisły. Ziemia ta, od nazwy grodu nazwana lubelską (terra Lublinensis), należała wówczas do województwa sandomierskiego. Sam gród spełniał ściśle określone funkcje militarne. O jego posiadanie toczyły się zacięte walki w latach 1245 i 1253 między Bolesławem Wstydliwym a Danielem, księciem halickim. Lublin nękany był również przez Tatarów, Litwinów i Jaćwingów, Rusinów i Prusów. Pierwszy najazd Tatarów na Polskę w 1241 spowodował spustoszenie miasta. W 1282 roku na Polskę napadli Jaćwingowie i Litwini, których Leszek Czarny, dopędziwszy pod Łopiennikiem, pokonał. Pod koniec tego wieku Lublin być może dostał się na krótko we władanie Czechów.
W drugiej połowie XIII w. pierwotne podgrodzie lubelskie, zlokalizowane w rejonie dzisiejszej Bramy Grodzkiej, rozprzestrzeniło się w kierunku na zachód od grodu i pod koniec tego wieku stanowiło zorganizowane osiedle. W osiedlu tym znajdowały się już w tym czasie dwa kościoły: Św. Michała oraz Dominikanów z klasztorem. Pod względem organizacji kościelnej Lublin prawdopodobnie od połowy XII wieku był siedzibą archidiakonatu, którego istnienie potwierdza dokument z 1198 roku (Johannes archidiaconus de Lubelnia).
Gdy Władysław Łokietek wszedł w posiadanie Małopolski dla umocnienia się we władaniu tym terytorium, mając na uwadze względy strategiczne i gospodarcze, postanowił nadać Lublinowi prawo magdeburskie. Data 15 sierpnia 1317 r. otwiera dzieje Lublina jako miasta z nadanym mu prawem magdeburskim. Przywilej nadaje miastu 100 łanów ziemi uprawnej i nieuprawnej na lepsze zagospodarowanie oraz określa zakres władzy wójta z jednoczesnym wyłączeniem mieszkańców spod władzy państwowej (to jest wojewody sandomierskiego i kasztelana lubelskiego). Główna władza sądowa znajdowała się w rękach dziedzicznego wójta. Był nim najpierw Maciej z Opatowca, który otrzymał znaczne wyposażenie. Władysław Łokietek w przywileju zwolnił mieszkańców na lat 20 z wszelkich powinności na jego rzecz, uzyskali również zwolnienie z opłat celnych na terenie całego państwa. Tym samym zapewnił miastu postępowe w owym czasie przepisy prawne, zaplecze terytorialne i rolnicze, możliwość rozwoju w ciągu dwudziestoletniego okresu wolnizny oraz rozwój handlu i wejście na wszystkie rynki krajowe.
Znaczenie gospodarcze, polityczne i strategiczne Lublina w XII -XIV w wypływało z jego położenia geograficznego. Przez miasto przebiegały szlaki komunikacyjno-handlowe, łączące obszary ruskie i litewskie z dzielnicami polskimi: Małopolską, Wielkopolską i Śląskiem. Do momentu włączenia Ziemi Chełmskiej do Królestwa Polskiego (1386) Lublin pełnił w tej części kraju rolę ośrodka miejskiego ówczesnej Polski, Rusi i Litwy. Ważnym czynnikiem rozwojowym były też drogi handlowe prowadzące z portów Morza Czarnego na zachód i na północ, do Bałtyku przez Lublin.
Do wzrostu znaczenia Lublina przyczyniło się w dużym stopniu zjednoczenie państwa przez ostatnich Piastów, a następnie unia Polski z Litwą(1386). Dzięki niej Lublin znalazł się w centrum państwa polsko-litewskiego i z tej racji został naturalnym pośrednikiem w wymianie handlowej pomiędzy Polską, Litwą i Rusią oraz krajami sasiadującymi z zachodu, wschodu i południa.
Doceniali to kolejni władcy Polski - Jagiellonowie i stwarzali prawne podstawy rozwoju nowego miasta. Od Jagiełły i jego brata Srigiełły w roku 1383 otrzymali mieszczanie lubelscy prawo wolnego handlu z Litwą. W roku 1392 nadał Jagiełło Lublinowi na wieczne czasy prawo składu, obowiazujące wszystkich przejeżdzających przez miasto kupców do wystawiania swoich towarów na sprzedaż w okresie 8 dni. W tym samym roku ustanowił Jagiełło w Lublinie jarmark doroczny 16-dniowy, w okresie Zielonych Świąt. Przywileje te, wielokrotnie były potwierdzane i obowiązywały w ciągu następnych wieków do końca XVII-go wieku. Dochody czerpane z ceł i handlu stanowiły podstawę bytu miasta w okresie średniowieczna i czasów nowożytnych, a obok miejscowego rzemiosła nadawały Lublinowi rangę ważnego ośrodka gospodarczego i społecznego. Część z tych dochodów szła na naprawę murów miejskich i wznoszenia budowli użyteczności publicznej.
Gród lubelski, a później zamek, miał również znaczenie militarne - powstrzymywał najazdy tatarskie przed wtargnięciem w głąb kraju. W czasie jednego z tych najazdów w 1341 roku - jak pisze w swej kronice Janko z Czarnkowa - Tatarzy oblegali drewniany gród lubelski i nie zdobywszy go, odstąpili. Fakt ten uzmysłowił ówczesnemu władcy Kazimierzowi Wielkiemu znaczenie strategiczne Lublina i przyczynił się do decyzji jego umocnienia. Prace przy murach obronnych rozpoczynają się bardzo szybko, między innymi ze względu na zagrożenia ponownymi najazdami Tatarów. Podjęte prace realizowano etapami. Mur obronny na najbardziej zagrożonych odcinkach: południowym i zachodnim stawiano po zewnętrznej stronie wczesnośredniowiecznych umocnień drewniano-ziemnych. Świadczy to, że podczas jego budowy utrzymana była cały czas obronność miasta. Podczas budowy fortyfikacji musiano uwzględnić istniejącą wówczas zabudowę, stare ciągi komunikacyjne, ukształtowanie terenu, linie wałów drewniano-ziemnych i wcześniej wzniesione budowle wieżowe. Dwie z nich, usytuowane na osi północ - południe, po przebiciu w ich przyziemiach przejazdów, stały się głównymi bramami. Wzniesiona po 1341 roku w narożu zachodnio-północnym okrągła wieża była repliką starszej. Razem z murami budowano baszty.
Przebieg dawnego pierścienia obronnego, którym otoczono ,,serce miasta", był następujący: od Bramy Krakowskiej na północ wzdłuż obecnej ul. Szambelańskiej, następnie ku wschodowi wzdłuż ul. Kowalskiej do Bramy Grodzkiej, dalej skarpą ponad ul. Podwale do kościoła i klasztoru Dominikanów, a stąd do Bramy Krakowskiej. Fortyfikacje te formowała pojedyncza linia murów z kamienia i cegły o grubości około 2 m i wysokości około 6 m. Mury zwieńczone były krenelażem, a kryte drewniane ganki dla załogi biegły od wewnątrz. Baszty opatrzone były w kilka kondygnacji strzelnic dla obrony od czoła i z flank. Lublin dołączył do grupy dwudziestu kilku miast opasanych murami obronnymi w Królestwie Polski. Ufortyfikowany Lublin w następnych dziesięcioleciach nie jest atakowany, mimo iż sama Ziemia Lubelska i ziemie sąsiednie są terenem niszczących najazdów tatarskich i litewskich. Pierścień murów obronnych zamyka się nie wcześniej niż kilkanaście lat po rozpoczęciu robót, a najpóźniej tuż przed śmiercią Kazimierza Wielkiego.
Inicjatywa Kazimierza Wielkiego nie ograniczała się tylko do fortyfikacji miejskich. Chodziło o kompleksową odbudowę Lublina. W jej ramach przebudowano m. in.: drewniana warownię na wzgórzu opodal miasta na potężny zamek murowany. Wzgórze zamkowe otoczono pierścieniem murów obronnych opatrzonych basztami i gankami, wystawiono też murowane zabudowania mieszkalne. Powstała również w tym okresie kaplica św. Trójcy. Wzmiankowana jako instytucja już w 1326 roku. Najstarszą częścią zabudowań zamkowych jest okrągła wieża-donżon. Wzniesiona z kamienia łamanego oraz grubej gotyckiej cegły, posiada mury dochodzące w dolnej kondygnacji do 4 m grubości. W ich wnętrzu mieści się biegnąca spiralnie ku górze klatka schodowa. Donżon wzniesiony został prawdopodobnie w połowie XIII wieku i przeszedł dość znaczne zmiany w czasach Kazimierza Wielkiego (nadbudowa ceglana oraz przebudowa pomieszczeń i otworów dolnej kondygnacji). Na obszernym dziedzińcu znajdowały się budynki gospodarcze, kuchnie i stajnie, kurniki i mieszkania służby. Do zamku od strony miasta prowadził most drewniany, który w okresie niebezpieczeństwa można było łatwo rozebrać lub spalić. U podnóża zamku mieściły się zabudowania ludności rzemieślniczej, świadczącej staroście różnorodne usługi. Wzgórze zamkowe otoczone było szeroko rozlanymi wodami spiętrzonych rzek - Bystrzycy i Czechówki oraz bogatych w ryby stawów królewskich.
Zamek lubelski odgrywał znacząca rolę w życiu miasta. W ciągu całego okresu Rzeczypospolitej szlacheckiej był siedzibą przedstawiciela władzy królewskiej. Tu rezydował kasztelan bądź jego sędzia i straże. Od XIV wieku aż do rozbiorów miał siedzibę starosta wraz z sądem grodzkim i urzędnikami sądowymi. Na zamku częstym gościem był Władysław Jagiełło, jego syn Kazimierz Jagiellończyk, a także jego wnukowie - Jan Olbracht, Aleksander i Zygmunt.
W obrębie murów miasto zabudowywało się zgodnie z wytyczonym jeszcze w okresu lokacyjnym układem urbanizacyjnym. Powstały w Rynku i jego sąsiedztwie murowane kamienice, a na przełomie XIV i XV wieku - gotycki ratusz, będący siedzibą władz miejskich. W mieście lokował się przważnie bogaty patrycjat, natomiast znaczna liczba ludności uboższej zamieszkiwała tereny podmiejskie. Domy początkowo budowane były z drewna, niektóre miały na dolnych murach piętra drewniane. Typową dla Lublina w tym okresie była kamienica dwutraktowa, podobnie jak w innych miastach, o głębszym trakcie frontowym, w którym mieściła się klatka schodowa. Murowane domy pokrywały dwuspadowe dachy o szczytach zwróconych ku ulicy. Jako pokrycia używano powszechnie gontu, jednak występowała również strzecha i dachówka.
Założenie staromiejskie w obrebie murów miejskich obejmowało niewielki obszar około 7 ha. Nie zostało więc zakrojone na wielką skalę, pomimo posiadania przez miasto znacznego zaplecza w terenach przyznanych przywilejem. Niewatpliwie liczono się z olbrzymim wysiłkiem finansowym związanym z budową miasta. Plan cechuje niereguralność, której przyczyny tkwią zarówno w bogatym urzeźbieniu terenu, jak i liczeniu się osadźcy z faktami już istniejącymi. Miasto nie rozwinęło się od razu, lecz narastało przez długi okres czasu, zaś niszczone mogło się cofać się z pierwotnej linii zabudowy.
W Lublinie zasada średniowiecznego układu szachownicowego nie została przeprowadzona schematycznie. Asymetria i pozorna przypadkowość znajduje pełne uzasadnienie i wskazuje na umiejętne dostosowanie schematu rozplanowania lokacyjnego do warunków topograficznych. Układ bloków i przebieg ulic, wiodących w odcinkach łukowych po terenie, umożliwiał łatwe spłynięcie wód opadowych i ścieków z całego miasta ku dolinie bystrzyckiej i czechowskiej. Kształt rzutu rynku, zbliżony do trapezu o ścianach przeciwległych lekko wklęsłych i wypukłych, nawiązuje do kierunków ulic wylotowych. Skromne rozmiary Rynku (około 62 na 72 m) utrzymane są w proporcji do całości planu. Rynek pełnił funkcję placu targowego, ale targi odbywały się również u wylotu ul. Rybnej, na tzw. Rynku Rybnym. Istniały też w XIV w. jatki mięsne obok kościoła Dominikanów oraz na ulicach miasta, zwłaszcza Grodzkiej i Bramowej.
Od 1389 na Rynku wznosi się murowany Ratusz przebudowywany później kilkakrotnie. Początkowo była to niewielka gotycka budowla, w rzucie nie przekraczającym połowy powierzchni budynku obecnego, z wieżą jako symbolem władzy, przez co znacznie lepiej łączyła się z przestrzenią Rynku i jego kamienicami. W mieście średniowiecznym ratusz był miejscem, w którym skupiała się cała władza administracyjna i sądownicza. Tu umiejscowił się handel miejski.Wokół ratusza wzniesono jatki, kramnicęi wagę nie były to jednak budowle trwałe.W domach w Rynku od frontu w parterze, bądz w półpiwnicach mieściły się sklepy, na zapleczu zaś warsztaty rzemieslnicze, warzelnie piwa, słodownie,a niejednokrotnie także stajnie, obory i chlewy.Główną arterią układu miejskiego była w średniowieczu ulica Grodzka i jej przedłużenie - ulica Bramowa. Ulice te przejmowały cały ruch handlowy miasta. Układ ten pozwalał na łatwy wgląd z rynku w obie bramy. Ulice Starego Lublina były wąskie tak ze względu na szczupłość miejsca, jak i potrzebę obrony. Plan miasta wskazuje na pewne zróżnicowanie szerokości ulic w zależności od ich funkcji. Ulica Grodzka posiada zmienną szerokość średnio ok. 9 m, ulica Złota prowadząca do kościoła również 9 m, zaś ulice mieszkaniowe Olejna, Archidiakońska i Jezuicka są szerokości 6-7 m. Sieć ulic wiąże się z budynkami użyteczności publicznej, bramami, furtami i placami publicznym. Lublin XIV i XV wieku musiał być miastem o bardzo znacznej liczbie budynków drewnianych. Sprzyjało to częstym pożarom, którym nie oparły się również cegła oraz kamień miejscowy. Obiekty, które przetrwały, uległy z biegiem czasu poważnym przebudowom.
Ważniejsze budowle o charakterze publicznym (poza ratuszem) powstałe w XIV wieku to przede wszystkim kościoły i klasztory. W roku 1342 buduje się kościół i klasztor Dominikanów w miejscu istniejącej tu poprzednio drewnianej kaplicy. Czesto niszczony pożarami i przebudowywany, zachował dziś zasadniczy zrąb gotyckich murów, niewidocznych dziś spod tynków. Pierwotna budowla, zapewne jednonawowa, zawierała długie prezbiterium zakończone ścianą prostą. Już jednak w pierwszym etapie rozbudowy w XV w. powstały nawy boczne i imponujący rozmiarami szczyt frontowy. Wnętrze nakryte było sklepieniem krzyżowo-żebrowym, a ozdobą ścian były portale, obramienia okienne i kamienny cokół. Zapewne w tym czasie rozbudowuje się też kościół św. Michała założony w roku 1282, przy którym lokuje sie szkoła parafialna. Kościół parafialny św. Michała był także budowlą jednonawową, z węższym, trójbocznie zamknietym prezbiterium i dwiema przylegającymi do naw kaplicami. Odznaczał się dość wysokimi ceglanymi murami wspartymi gotyckimi skarpami. Był jednak budowlą o skromnych rozmiarach i prostym wystroju architektonicznym.
Poza murami powstał też z czasem szereg obiektów i urządzeń związanych z gospodarka miejską. Lokowały się tu budy solne, łaźnie, szpital, rzeźnia, blechownie, przy rozwidleniu dróg stały karczmy,a w dolinach nad rzekami i stawami - młyny. Ostatnie odgrywały zawsze poważną rolę w gospodarczym życiu Lublina i najblizszego regionu. Najstarsze młyny, o których wzmianki historyczne sięgają 1358 r. mieściły się na Stawie Królewskim w pobliżu miasta i pod zamkiem.
Przebudowany Lublin upodobnił się do typu miast charakterystycznych dla pełnego gotyku. Specjalne znaczenie miały chroniące go mury obronne - już od starożytności - nie tylko militarne, lecz także ideowe i prawne. Mur był symbolem miasta, odróżniał go od osiedli innego typu. Stanowił rozgraniczenie przestrzeni: zamknięty obszar cechował się ładem i sprawiedliwością, podczas gdy na zewnątrz muru panował nieład i samowola. Te średniowieczne wyobrażenia i podziały utrwaliło ówczesne prawo, inne dla mieszkańców intra i extra muros.W rozplanowaniu średniowiecznego Lublina i jego zabudowie uwidacznia się układ stosunków feudalnych. Miasto rozwija się na przyznanej mu przestrzeni otoczonej murami, jest obszarem rządzonym i bronionym przez samych mieszczan. Gród, a później zamek królewski jako odrębny kompleks obronny usytuowany na wzgórzu, dominuje w pewnym stopniu nad terenem w panoramie od wschodu, stwarza akcent wjazdowy, lecz z planem miasta nie łączy się w integralną całość.
Miasto w granicach obwarowań z ok. 1570 r. - Makieta nr 3
Mury obronne, baszty i bramy powstałe w Lublinie w drugiej połowie XIV wieku zamykały przestrzeń wynoszącą tylko około 7 hektarów. Wobec stale rosnącej liczby mieszkańców, miasto w murach szybko stało się za ciasne. Ukształtowanie terenu pozwalało na dalszy rozwój miasta tylko w kierunku południowo - zachodnim i zachodnim. Rozwój miasta zaznaczył się w jego układzie przestrzennym. Powstały przedmieścia, gdzie skupiała się ludność, dla której nie starczyło miejsca w obrębie murów miejskich. Proces ten zaczął się w końcu XIV wieku. Być może już za panowania Kazimierza Wielkiego wybudowano poza murami, na terenie zarysowującego się prawdopodobnie już wówczas przedmieścia: drewnianą kaplicę Św. Jana, poprzedzającą kościół. Św. Ducha oraz drewniany szpital p.w. Św. Ducha. Obie budowle w roku 1419 spłonęły, po czym kościół odbudowano jako murowany, co do struktury szpitala brak jest danych. Sytuowanie szpitali poza murami było ówcześnie typowe, gdyż stanowiło pewne zabezpieczenie przed rozprzestrzenianiem się chorób zakaźnych. Szpitale takie budowano najczęściej przy głównej drodze wylotowej z miasta. Podobnie rzecz się miała i w Lublinie, gdzie szpital Św. Ducha umiejscowiony był przy głównej drodze dojazdowej do miasta tzw. trakcie krakowskim (nazwa ulicy Krakowskie Przedmieście wchodzi w użycie dopiero w k. XVIII w.)
Wkrótce potem miały miejsce dwie dalsze fundacje: w latach 1412-1432 kościół i klasztor brygidek (być może na miejscu kaplicy z 1398) oraz w 1469 r. bernardynów. Kościół Brygidek pw. NMP Zwycięskiej zbudowany został zapewne ok. 1420 w miejscu wcześniejszej drewnianej kaplicy pw. Panny Marii, św. Barbary i św. Zofii. Przy kościele wzniesiono zabudowania klasztorne. Według wszelkiego prawdopodobieństwa przylegający do świątyni klasztor ss. Brygidek powstał ostatecznie do 1432 roku. Fundatorem zespołu był król Władysław Jagiełło było to z jego strony votum dziękczynne po zwycięstwie grunwaldzkim. Kościół NMP Zwycięskiej jest jednym z najciekawszych zabytków gotyckiej architektury sakralnej w Lublinie. Pierwotna bryła kościoła zachowała się do dzisiaj bez znaczniejszych zmian. Początkowo nie posiadał tak wysokiej wieży, stracił też nieco na wysmukłości swojej sylwetki, ponieważ otaczający kościół teren podniósł się przez kilka wieków o około 1m. W XVI w. kościół przebudowano, dzięki czemu nawa uzyskała późnogotyckie sklepienie żebrowe. Zapewne w tym też czasie powstała wieża. Przebudowę prowadził czołowy lubelski murator, Rudolf Negrowi. W tymże wieku kościół i przylegający do niego czworobok klasztoru otoczone zostały murem, w większości zachowanym do dzisiaj, jednak mimo swej okazałości, nie stanowił on przeszkody dla Kozaków i Szwedów, którzy w roku 1654 i 1656 - zniszczyli klasztor.
Zakonnicy, zwani bernardynami, przybyli do Lublina w 1459 roku i wkrótce wystawili drewniany klasztor i kościół pod wezwaniem Nawrócenia Św. Pawła. Budowa murowanego kościoła i klasztoru, rozpoczęta w roku 1473, ciągnęła się długo, bo aż do 1496 r.. Rada miejska przeciwstawiała się stawianiu murowanych budynków obawiając się, aby w czasie najazdów nieprzyjacielskich nie stanowiły one łatwej zdobyczy. Najprawdopodobniej w związku z tymi trudnościami powstała legenda o skrzyni złota u Bernardynów. Na przełomie XV i XVI stulecia powstało zachodnie skrzydło murowane, natomiast pozostałe tworzące podkowę dopiero w drugiej połowie XVI w. Zespół spłonął w czasie pożaru Krakowskiego Przedmieścia; odbudowano go w latach 1557-1569, przy czym kościół jako późnogotycka świątynię halową. Z uwieńczeniem prac zbiegła się msza dziękczynna po podpisaniu unii polsko-litewskiej w 1569 r.
Trzeba też wspomnieć o przebudowie i wspaniałym wyposażeniu kaplicy zamkowej św. Trójcy. Została ona odnowiona i pokryta malowidłami w stylu rusko-bizantyjskim przez sprowadzonych z Kijowa artystów z mistrzem Andrzejem na czele. Malowidła zostały ukończone w sierpniu 1418 roku. Powstały prawdopodobnie z inicjatywy króla Władysława Jagiełły dając wyraz jego dążeniom do pojednania kultur i wspólnot kościelnych. Kaplica jest miejscem gdzie łaciński Zachód spotyka się z greckim Wschodem tworząc razem niesamowitą i harmonijną całość.
W 1447 miasto zniszczył doszczętnie pożar, w rok później miasto otrzymało od Kazimierza Jagiellończyka przywilej, który ustanowił dla Lublina 4 doroczne jarmarki (dwa 16-dniowe i dwa 8-dniowe) oraz wyznaczył trakt handlowy dla kupców zdążających z towarami z Rusi do Wielkopolski. Kupcy ci obowiązani byli odbywać drogę przez Bełz, Hrubieszów, Krasnystaw, Lublin, Kazimierz, Zwoleń i Radom. Okreśił też trakt dla kupców lubelskich udających się do Małopolski z Wrocławia; drogę tę mieli odbywać przez Radom. Wspomniany powyżej przywilej oraz zwolnienie od większości podatków miał dopomóc zasłużonym dla dynastii mieszczanom ożywić handel w mieście. Na słynne wielodniowe jarmarki lubelskie ściągali w określonych przywilejami terminach kupcy krajowi i obcy: z Europy wschodniej i zachodniej, wioząc sukna z Anglii i Flandrii, płótna z Niemiec i ze Śląska, kobierce i tkaniny jedwabne z Persji, Turcji i Włoch, korzenie i przyprawy ze wschodu, futra, skóry i wosk z Litwy, Moskwy, Nowogrodu, wina z Węgier, Hiszpanii, Cypru. W początkach XVI wieku rozwinął się handel bydłem, które pędzono z Rusi i Podola w głąb kraju przez Lublin.
Miasto handlowe wymagało znacznych przestrzeni na składy towarów. Szczupłość terenu w obrębie murów skłoniła ludność do budowy wielokondygnacyjnych piwnic. Drążone w ścisłej z natury lessowej nie wymagały one specjalnych zabezpieczeń, dając gwarancje ochrony mienia od pożaru i rabunku, a nieraz były schronieniem dla ludzi. Do ich budowy wykorzystywano kamień zwany siwakiem łatwo dostępny w okolicy oraz cegły. Dziś cześć z tych wyremontowanych piwnic połączono ze sobą. Powstała w ten sposób podziemna trasa biegnącą pod lubelskim Starym Miastem.
Dzięki dogodnemu położeniu geograficznemu i przywilejom otrzymanym od kolejnych władców Lublin umocnił swą pozycję handlową stając się poważną konkurencją dla największych na ziemiach polskich ośrodków handlu takich jak Kraków, Lwów a nawet Gdańsk. Wielkie od XV wieku ożywienie handlowe powodowało, że chętnie osiedlali się tu obcy kupcy i rzemieślnicy, zakładając warsztaty rzemieślnicze i handlowe: sklepy, jatki, młyny, kuźnie. Ludność Lublina posiadała w swych szeregach w XV i XVI wieku wielu obcokrajowców: Niemców, Włochów, Węgrów, Szkotów, Francuzów, Ormian, Rusinów, Tatarów i Żydów. Miasto liczył pod koniec XVI w. ok. 10 tyś. osadników. Powstaje w tym okresie zwarte osadnictwo żydowskie - dzielnica Podzamcze, jej zasięg terytorialny rozciąga się na północ i północny wschód od wzgórza zamkowego. Jej centrum stanowily ulice Szeroka i Jateczna. tu znajdowała się wybudowana w 1567 roku renesansowo-barokowa Wielka Synagoga (Maharszalszul). Tu funkcjonowała słynna na całą Europę Jesziwa. Od 1580 r w Lublinie funkcjonował także żydowski Sejm Czterech Ziem (Waad Arba Aracot) główne przedstawicielstwo polityczne, gospodarcze i religijne Żydów Rzeczpospolitej. W samym mieście jednak Żydzi nie mogli się osiedlać, mieszczanie lubelscy obawiając się konkurencji ze strony zydowskich kupcow postarali się o uzyskanie przywileju ,,de non tolerantis Judaeis". W XVI w. istniała również w Lublinie dobrze zorganizowana społeczność prawosławnych Rusinów. Posiadali oni w okolicach Czwartku drewnianą cerkiew. W latach 1607-1633 na tym samym miejscu zbudowano murowaną cerkiew pw. Przemienienia Pańskiego.
Rosnące znaczenie miasta sprawiło, że w roku 1474. Kazimierz Jagiellończyk podniósł je do rangi stolicy odrębnego województwa lubelskiego. Lublin w drugiej połowie wieku XV uległ poważnej przemianie; z małego drewnianego, średniowiecznego miasta wyrasta na nowoczesny ośrodek miejski, w którym obok zamkniętego murami właściwego miasta, pojawiły się liczne nowe osiedla, przedmieścia z coraz bardziej rosnącą liczbą mieszkańców.
Rozwój miasta wymusił potrzebę budowy nowych fortyfikacji. Pierwsza wielka linia umocnień powstała już w wieku XV na tzw. Górce Świętoduskiej i biegła wzdłuż dzisiejszej ulicy Świętoduskiej, skręcając niemal pod kątem prostym do Bramy Krakowskiej. Już w XIV wieku w tym miejscu istniał Kościół i szpital Św. Ducha, a od początku XVI wieku także zabudowania klasztorne karmelitów (dziś w tym miejscu stoi obecny Nowy Ratusz). Nieopodal tych zabudowań znajdowało się także targowisko miejskie. Wał obronny biegnący ta linią mógł być rodzajem owalnego rewelinu (tzw. przymurku) przed Bramą Krakowską. Taka fortyfikacja służyła za podstawę dla baterii dział armatnich, które trudno byłoby zatoczyć na wzgórze.
Prawdopodobnie po pożarze w 1557 r., wały obronne mogły być rozszerzone na dzisiejszą ulicę Staszica, stąd powstał ok. 1560 r. początek drugiej linii obronnej. Linia biegła przez wielki czworoboczny bastion na skraju nadrzecznej skarpy rzeki Cechówki, gdzie stanął w połowie XVII wieku klasztor sióstr karmelitanek z kościołem pod wezwaniem Niepokalanego Poczęcia NMP (stąd siostry nazywano poczętkami) i szpitalem. Stąd linia obrony biegła ulicą Staszica, przez dzisiejsze Krakowskie Przedmieście przechodząc na tyłach działek ulicy Kapucyńskiej, w kierunku południowym ku murom zespołu klasztoru pobrygidkowskiego (MB Zwycięskiej). Dzięki tym murom system obronny Lublina oparł się o skarpy terenowe rzek Bystrzycy i Czechówki, wykorzystując przy tym naturalne ukształtowanie terenu. Przekraczanie wałów obronnych możliwe było poprzez, w co najmniej w dwu miejscach. Jedna z nich usytuowana była na ul. Krakowskiej (obecnie Krakowskie Przedmieście), druga zaś na trakcie Panny Marii (obecnie ul. Narutowicza.) na wysokości klasztoru brygidkowskiego. Bramy posiadały drewniane wrota, być może z izbicą lub nawet budowlą bramną, co do, których nie ma jednak dokładniejszych przekazów. Wrota poprzedzone były zwodzonymi mostami. Istnieje hipoteza, że w okolicach bramy w trakcie Panny Marii istniał szaniec, który wspierał przejście w wałach, równocześnie osłaniając XV brygidkowski klasztor i kościół, z którego wieży, dobudowanej mniej więcej w tym czasie, można było prowadzić flankowe wsparcie ogniowe barku bastionu.
Na potwierdzenie tej hipotezy jej autorzy podają kształt niezabudowanego placu przed klasztorem i kościołem i załamujący się narys murowanego ogrodzenia po północno-wschodniej stronie kościoła, zawsze identyczny na przekazach kartograficznych i planach.
Plan miasta średniowiecznego w obrębie murów nie ulega w tym czasie znaczniejszym zmianom: układ ulic jest już wykształcony, zmienia się jednak ogólny wygląd miasta. Bloki zabudowują się coraz intensywniej, budynki przystawia się do murów obronnych. Wg. postanowienia króla Zygmunta I z roku 1532 w granicach obwarowań żaden plac nie może pozostawać niezabudowany.
Lublin stawał się jednym z najbogatszych miast Korony. Od drugiej połowy wieku XV i przez cały wiek XVI należał do rzędu największych ośrodków handlowych w kraju. Jego jarmarki przybrały charakter wielkich targów międzynarodowych, skupiających wszystkie nici ówczesnego wielkiego handlu. Stanowił również centrum produkcji rzemieślniczej. Znany był powszechnie ze swych urządzeń przemysłowych: (blech - miejsce gdzie bieli się tkaniny, szlifiernia, wodociąg dostarczający wodę z Bystrzycy - 1506 r., papiernia- 1538r., postrzygalnia sukna, młyny). W połowie tego wieku w Lublinie było ok. 58 rodzajów rzemiosł. Rozpowszechniony był w mieście wyrób piwa i wódek: na samym podzamczu w roku 1570 było 9 piwowarów.
Miarą zamożności i potrzeb miasta z drugiej strony była szkoła przy parafialnym kościele Św. Michała. Powstała w latach 20 XV w. Wśród uczniów byli synowie szlachty, nie brakowało dzieci chłopskich, najwięcej jednak młodzieży rekrutowało się z samego miasta. Jej cześć kierowała się następnie na studia do Krakowa, niektórym udała się wyjechać za granicę. Szkoła miała charakter świecki.
Do Lublina zaczynają przenikać nowe prądy architektoniczne. Około roku 1530 przebudowano w stylu renesansu kościół farny św. Michała, który w roku 1574 podniesiony został do rangi kolegiaty. Prezentował się bardzo okazale, posiadał strzelista wieżę, która kryta była miedzianym hełmem z pozłacaną kulą na szczycie, znajdował się na niej widoczny z daleka zegar. Wieża ta stanowiła główny akcent w sylwetce miasta tak dziś brakujący. W drugiej ćwierci XVI wieku dokonana została również przebudowa kaplicy zamkowej św. Trójcy w duchu architektury późnego renesansu. Świadczy o tym szczególnie renesansowy szczyt zachodniej elewacji frontowej.
W tym okresie miasto było ważnym punktem administracyjno-komunikacyjnym. Lublin leżał przy głównej drodze prowadzącej z Krakowa do Wilna (Trakt Jagielloński) i królowie z dynastii Jagiellońskiej z reguły zatrzymywali się w zamku podczas podróży na Litwę. Zamek i miasto były świadkami ważnych wydarzeń państwowych. Do Lublina przyjeżdżali dostojnicy polscy i litewscy w celu omawiania ważnych spraw państwowych, tutaj zatrzymywali się posłowie władców i książąt państw obcych. Między innymi w Lublinie w roku 1421 prowadzone były rozmowy z delegacją czeskich husytów, która ofiarowała Władysławowi Jagielle tron czeski po detronizacji Zygmunta Luksemburczyka. A w roku 1569 miał miejsce II Hoł Pruski. W XVI wieku kilkakrotnie odbywały się w naszym mieście sejmy i zjazdy szlachty. Rosło znaczenie polityczne miasta. Corocznie w grudniu od 1532 do 1793 r. szlacheccy posłowie zjeżdżali się na lokalne sejmiki. Najbardziej znanym sejmem, który miał miejsce w naszym mieście był ten z roku 1569 r. trwał on z przerwami blisko pół roku: od stycznia do lipca, a zakończył się podpisaniem unii polsko-litewskiej, tworzącej federacyjną Rzeczypospolitą Obojga Narodów.
LUBLIN w XVII w.
Obwałowania z ok. 1620 i ok. 1670r. Makiety nr 4 i nr 5.
Wspaniały rozwój Lublina został zahamowany został w roku 1575 7 maja kiedy to wielki pożar zniszczył dwie trzecie miasta. Doszczętnie spalone zostały bramy miejskie: krakowska grodzka, ratusz, kolegiata św. Michała, kościół św. Stanisława oraz prawie wszystkie kamienice w rynku. Po tym kataklizmie następuje odbudowa miasta się już w nowym stylu. Rok 1575 stanowi dla Lublina swoistą cenzurę pomiędzy gotykiem a dojrzałym renesansem i początkiem baroku. Większość istniejących obiektów sakralnych (kościół Bernardynów, Dominikanów, Brygidek, kościół św. Ducha, św. Mikołaja i kolegiata św. Michała) zostało przebudowanych w nowym duchu. Jednak muratorzy naśladując modne wzory renesansu włoskiego jednocześnie przystosowali go do miejscowych warunków dając impuls do wykształcenia się specyficznego typu budownictwa kościelnego tzw.,, typu lubelskiego". Oprócz modernizacji i przebudowy istniejących już budowli sakralnych w pierwszej połowie XVII wzniesiono nowe liczne kościoły.
Wraz z przybyciem w 1582r jezuitów pojawiają się rozwiązania barokowe. W 1586 podejmują oni zakrojone na szeroką skalę prace budowlane wznosząc na terenach przylegających do murów miasta od strony południowej: kolegium, klasztor i kościół. Kościół jezuitów wzorowany był na rzymskim na Il Gesu. W roku 1630 na żydowskim przedmieściu nieopodal Bramy Grodzkiej konsekrowany został kościół św. Wojciecha. W latach 1613-1619 lubelski murator Jakub Balin wzniósł kościół i klasztor Karmelitów. Zabudowania przylegały do kościoła św. Ducha. Klasztor spłonął w 1803 r. Po odbudowie w stylu klasycystycznym w roku 1828 przeznaczony na nowy ratusz. W 1619-1623 dla Rafała Leszczyńskiego tenże murator wzniósł przy dzisiejszej ulicy Świętoduskiej dwór obronny, który przez pewien czas pełnił funkcję zboru kalwińskiego, przebudowany w latach 1632 - 1644 na kościół św. Józefa wraz z klasztorem Karmelitanek. Drugi ich klasztor wraz z kościołem pw. Niepokalanego Poczęcia NMP powstał w latach 1646-1653. Usytuowany został na skraju skarpy rzeki Czechówki we wnętrzu wielkiego bastionu rozpoczynającego od północy II linię obwałowań miejskich powstałych w 1560roku. Lublin był jednym miastem w Rzeczypospolitej, w którym znajdowały się dwa klasztory Karmelitanek. Wspomnieć jeszcze należy o kościele Bernardynek pw. Św. Piotra i ich klasztorze lata budowy 1636-1658 przy ul. Królewskiej oraz o nieistniejącym już klasztorze ojców Bonifratrów, którzy osiedli w poł. XVII w. w zachodniej części Placu Litewskiego. Zabudowania klasztorne znajdowały się w bezpośredniej bliskości III linii obwałowań miejskich. To usytuowanie znajduje swoje uzasadnienie gdy weźmie się pod uwagę obowiązki tego zgromadzenia. Bonifratrzy udzielali sakramentów , opiekowali się rannymi oraz grzebali ciała poległych.
Od roku 1578 w Lublin stał jedną z dwóch, obok Piotrkowa Trybunalskiego stolic sądowych Korony. Przez ok. pół roku odbywały tu się sesje najwyższej instancji sądowniczej - Trybunału Koronnego. Jego jurysdykcji podlegała Małopolska wraz z województwami: ruskim, podolskim i bełskim a także Ukraina. Wyroki sadowe miały moc ostateczną. Trybunał urzędował w Ratuszu zaś księgi i akta przechowywane były w klasztorze Dominikanów. Gromadził on każdego roku szerokie rzesze szlachty i ożywiał handel i rzemiosło. Sprzyjał również osadnictwu, wielu możnych budowało tu swoje dwory i pałace. Wg lustracji z 1602 roku w mieście znajdowało się już około 65dworów a w roku 1661 około 100.
Przed rokiem 1620 przystąpiono w Lublinie do budowy nowej trzeciej linii obronnej. Linia rozpoczynała się od północy bastionem na skraju Cechówki, w miejscu obecnej kliniki okulistycznej i biegła dalej w kierunku południowym, na wysokości mniej więcej połowy głębokości zabudowy kwartałów pomiędzy ulicami 3 Maja i Ogrodową, na osi Krakowskiego Przedmieścia znajdowała się Brama Szańcowa wybudowana przez Jakuba Tremanzola vel Detremanzola. Po południowej stronie Bramy Szańcowej w miejscu dzisiejszego Grand Hotelu, usytuowany był bastion. Dalej wały biegły przez tereny zajęte później pod klasztor wizytkowski, ku ulicy Hempla i Okopowej, gdzie skręcały po przecięciu obecnej ul. Narutowicza - ku murom klasztoru ss. Brygidek. Na osi traktu Panny Marii (ul.Narutowicza) znajdowała się druga brama. Trzecia linia obwałowań łączyła się na południowym froncie miasta z obwarowaniami brygidkowskimi, usytuowanymi w swojej części południowej, na naturalnej, znakomicie obronnej, wysokiej skarpie podmokłej pradoliny Bystrzycy. Należy jednak stwierdzić, iż podczas szwedzkiego ,,potopu" wały te nie zostały w ogóle wykorzystane, mieszkańcy zamknęli się w starych murach obronnych. Rozciągnięte i słabo bronione szańce nie sprostały zagrożeniu. Miasto po krotkich pertraktacjach poddało się płacąc duży okup. Zrujnowane zostały wówczas zabudowania zamkowe a rozgromieniu uległ inkastelowany klasztor brygidkowski.
Mimo to w latach 60 XVII w. wobec rosnącego zagrożenia tureckiego podjęte zostały roboty przy sypaniu nowych umocnień, których pełny przebieg przedstawiony jest m.in. na planie d'Orxera. Fortyfikacja tworzyła linie ciągłą, biegnącą poza odcinkami skrajnymi, łagodnym łukiem od obecnej ul. Lubomelskiej, wzdłuż wschodniej granicy Ogrodu Saskiego, następnie przecinała - bramą nz. ,,Bramą pod Św. Krzyżem"(rozebrana w roku 1742) - Krakowskie Przedmieście, podążając dalej ul. Lipową, gdzie w świetle ul. Narutowicza znajdowała się druga brama. Następnie linia wałów kontynuowana była wzdłuż obecnej Al. Piłsudskiego, aby zakończyć się w opadającym skarpowo trudno dostępnym pasie doliny nadbystrzyckiej. Umocnienie obejmowało ok. 9 dzieł połączonych kurtynami w tym jedną basteję oraz bastiony i dwuramienniki (zęby, pół reduty). Ostatnia linia obrony miała charakter fortyfikacji polowej, tworzonej w sytuacji konkretnego zagrożenia. Jej standard militarny bliższy był okopom polowego obozu warownego niż fortyfikacji miejskiej, co w głównej mierze wynikało z obowiązującą w Rzeczpospolitej doktryną militarna, preferująca wojnę ruchową na rozległych obszarach, gdzie rozstrzygnięć szukano w walnych bitwach (dominująca rola konnicy), traktując fortyfikację jedynie jako oparcie dla manewru.
Wykorzystana literatura:
Bownik Z., Kupiectwo lubelskie 1317-1959,Lublin 1960.
Buczkowa I., Historia zespołu architektonicznego wzgórza zamku w Lublinie (w świetle najnowszych badań i odkryć), Lublin 1997.
Dzieje Lublina. Próba syntezy, T. 1, red. J. Mazurkiewicz, Lublin 1965.
Dąbrowski M., Henicz A., Kardasz M., Badania archeologiczne i dendrochronologiczne przeprowadzone na wzgórzu zamkowym w Lublinie w 1973 roku, „Wiadomości Archeologiczne" t.40, z.1, 1975.
Hoczyk-Siwkowa S., Rozwój przestrzenny wczesnośredniowiecznego Lublina, „Archeologia Historia Polonia", nr 3, 1996.
Gawarecki h., O dawnym Lublinie - szkice z przeszłości miasta, Lublin 1986.
Gawarecki H., Gawdzik Cz., Lublin. Krajobraz i Architektura, Warszawa 1964.
Gawdzik Cz, Rozwoj urbanistyczny starego Lublina, ''Ochrona Zabytków", R.VII, nr 1-4, s. 143-160.
Teodorowicz - Czerepinska J., Michalska G., Michalski Ł., Ochrona fortyfikacji miejskich w planach zagospodarowania przestrzennego na przykładzie Lublina,[w:]Fortyfikacja T. VIII, Materiały z Krajowej Konferencji Samorządów Terytorialnyvh i Organizacji Pozarządowych, Warszawa 1999, s. 120-135.
Hoczyk-Siwkowa S., Lublin - miastem przed lokacją, Muzeum Okręgowe w Lublinie.
Jamka R., Początki głównych miast wczesnośredniowiecznych w Polsce południowej w świetle badań archeologicznych, cz. 2: Przemyśl, Lublin, Sandomierz, Opole, Kraków 1973.
Kuczyńska J., Kościół farny w Lublinie , Lublin 2004.
Kutyłowska I., Wczesnośredniowieczne umocnienia obronne na wzgórzu staromiejskim w Lublinie, „Rocznik Lubelski" 1983/1984, t. 25-26.
Kutyłowska I.,Rozwój Lublina w XV-XIV w. na tle urbanizacji międzyrzecza środkowej Wisły o Bugu, Lublin 1990.
Lublin. Przewodnik, oprac. B.Nowak, Lublin 2000.
Lublin 1317-1967, red. H. Zins, Lublin 1967.
Lublin w dokumencie 1317-1967, oprac. F. Cieslak, H. Gawarecki, m. Stankowa, Lublin 1976.
Lublin w dziejach i kulturze Polski, red. T. Radzik, A. Wituski, Lublin 1997.
Majewski K., Wzorek J.,Z badań nad rozwojem architektury w Lublinie w I połowie XVII wieku, ,,Rocznik Lubelski", T. XIII, 1971, s.59-75.
Michalczuk S., O początkach Lublina, czyli geneza układu urbanistycznego Starego Miasta, „Biuletyn Historii Sztuki" 1970, r. 32, nr 2.
Mitrus E.,Nowe odkrycia archeologiczne elementów systemów obronnych miasta Lublina, „Lubelszczyzna" 1/1995.
Muller W., Data lokacji Lublina, ,,Roczniki Humanistyczne" ,z.4, Lublin 1961
Myśliński K.,Spór o metrykę Lublina, „Kamena" 1967, r. 34, nr 2.
Myśliński K., Najstarszy Lublin - proces tworzenia się średniowiecznego miasta, ,,Rocznik Lubelski", T, 1966. s. 145-180.
Panfil T., Pożar Lublina w 1575 roku, [w:] Ikonografia dawnego Lublina. Materiały z sesji. Wydano z okazji jubileuszu 430 rocznicy podpisania Unii Lubelskiej, red. Z. Nestorowicz, Lublin 1999, s. 25-30.
Rozwałka A.,Lubelskie wzgórze staromiejskie w procesie formowania średniowiecznego miasta, Lublin 1997.
Rozwałka A., Sieć osadnicza w archidiakonacie lubelskim w średniowieczu: studium archeologiczno-historyczne, Lublin 1999.
Rozwałka A., Niedźwiadek R., Stasiak M., Lublin wczesnośredniowieczny, Warszawa 2006.
Studium historyczno-urbanistyczne do planu szczegółowego Śródmieścia Lublina, oprac. przez zespół autorów pod red. dr Alicji Kurzątkowskiej, maszynopis w zbiorach Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Lublinie.
Sułowski Z.,O początkach Lublina spokojnie, „Kamena" 1967, R. 34, nr 9.
Szafran P., Rozwój średniowiecznej sieci parafialnej w Lubelskiem, Lublin 1958. Widawski J. Miejskie mury obronne w państwie polskim od początków XV wieku, Warszawa1973.
Wierciński H., Starożytne mury Lublina, „Ziemia" 1914.
Targoński M., Bramy obronne Lublina, „Kultura i życie" nr 14, 1953.
Teodorowicz-Czerepińska J.,Miasto Lublin, [w:]Zabytki architektury i budownictwa w Polsce, t. 22, Województwo lubelskie, Warszawa 1995.
Teodorowicz-Czerepińska J., Mury obronne miasta Lublina. cz.I i II, Lublin 1982-1984.
Teodorowicz-Czerepińska J., Mury obronne Lublina, „Kurier Lubelski" 1985.
Treger A., Podziemie Starego Miasta w Lublinie, „Kurier Lubelski" nr 225, 1988.
Zamorowski H., Podziemia Lublina i ich zabezpieczenia, (maszynopis).
Żelazo M., Lublin późnośredniowieczny (lata 1317-1392), Gazeta Rycerska, nr 3, 2005.
|